Czy Andrzej Duda boi się rywali? Kolejna debata TVP bez zadawania pytań!

5 0

Telewizja Publiczna ogłosiła termin kolejnej debaty przed wyborami prezydenckimi. 17 czerwca wszyscy kandydaci po raz kolejny spotkają się w studio TVP. Organizatorzy nie przewidzieli zmiany formuły „debaty”.

 

Poprzednia debata prezydencka organizowana przez TVP spotkała się z liczną krytyką ze względu na swoją formułę. Z założenia debata powinna polegać na interakcji pomiędzy kandydatami i wzajemnym zadawaniu pytań. W wydaniu telewizji publicznej jednak formuła zakładała jedynie zadawanie narzuconych z góry pytań przez prowadzących.

Warto przy tym zaznaczyć, że wielu komentatorów uważa, że pytania na debacie były niezwykle wygodne dla urzędującego prezydenta. Na każde z nich miał z góry przygotowaną odpowiedź. Co ciekawe, w debatach polegających na interakcji pomiędzy kandydatami, Andrzej Duda nie zdecydował się uczestniczyć (jak np. w debacie Newsweeka).

A wystarczyłoby zapytać prezydenta o jego obietnice wyborcze z 2015 roku, aby wprowadzić go w zakłopotanie. Jedna z jego sztandarowych obietnic, podniesienie kwoty wolnej od podatku, nie została spełniona. Założenie bycia niezależnym, asertywnym prezydentem również poległo na rzecz polityki pełnej podległości wobec partii rządzącej i braku własnej inicjatywy. Prawdopodobnie stąd może wynikać obawa przed niewygodnymi pytaniami ze strony oponentów.

Na koniec warto dodać, że w ostatnich czasach urzędujący prezydent popełnia coraz więcej gaf. Wystarczy wspomnieć „ostry cień mgły”, czy też dyskusję z emerytem, któremu Andrzej Duda powiedział wprost „Trzynastkę dostał pan ode mnie i od rządu”. Liczne komentarze młodych ludzi wskazują na to, że nie jest on już postrzegany jako wyluzowany, niezależny, nowoczesny patriota, za jakiego podawał się w 2015 roku.

 

A co Wy sądzicie na temat urzędującej głowy państwa? Na kogo zamierzacie głosować w najbliższych wyborach?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Facebook