Kadr z klipu WWO w artykule Super Expressu. Na razie jest zamieszanie, czy będzie afera?

0 0

Kadr z klipu WWO
w artykule Super Expressu.
Na razie jest zamieszanie,
czy będzie afera?

W wydaniu prasowym gazety o zasięgu ogólnopolskim Super Express pojawił się artykuł, który niemal od razu stał się tematem, u jednych: żartów, kpin i memów, a u innych jednak lekkiego zażenowania. O co chodzi?

Super Express opisał sprawę z Orzysza, miejscowości w woj. warmińsko-mazurskim, gdzie 24-letni Adam O. jest oskarżony o próbę zamordowania księdza. Duchowny miał odmówić parafianinowi ustalenia terminu ślubu z uwagi na późną porę jego wizyty, w efekcie przyszły pan młody wpadł w wściekłość i nawet pogroził księdzu nożem. Ostatecznie awanturujący się mężczyzna z plebanii  uciekł, ale..

 

Policja rozpoczęła poszukiwania i nawet zwieńczyła je sukcesem. Co więcej, przy Adamie O. funkcjonariusze znaleźli rzeczony nóż. Na tym nasza relacja medialna powinna się skończy, ale jest jeden bardzo ważny powód dla którego tak się nie stanie. W prasie opublikowane zostały dwa zdjęcia – księdza i Adama O. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że zdjęcie podpisane jako fotografia ”bohatera” tej historii w rzeczywistości nie przedstawia go…

,,Adam O. (24) za kratkami poczeka na ślub” – czytamy w opisie zdjęcia, które w rzeczywistości jest archiwalnym materiałem z wideoklipu legendarnego składu hip-hopowego z Warszawy WWO ,,Nie bój się zmiany na lepsze” a mężczyzna (z zasłoniętymi oczami) na zdjęciu to nikt inny jak Wojtek Sosnowski – lepiej znany słuchaczom tego gatunku muzycznego w Polsce jako ”Sokół” czy też ”Wojtek Sokół”.

 

Internauci w przeważającej większości zareagowali na sprawę śmiechem i ironią. Jednym z najczęstszych komentarzy był cytat z kultowego utworu grupy WWO ,,Każdy ponad każdym” którzy brzmi: ,,Marysia była lekko w szoku”. Sprawę skomentował także sam artysta, którego -bądź, co bądź – wizerunek został wykorzystany raczej bez jego wiedzy. Jednak raper stosując rapową nomenklaturę postanowił ,,trzymać fason” i do sprawy odniósł się raczej z przymrużeniem oka pisząc na swoim profilu:

,,A imię jego 44 🙂  Kochani, byłem po północy na lekkiej urodzinowej wódeczce, ale nie aż takiej żebym od razu chciał zabić księdza. Dziękuję za wszystkie wiadomości i życzenia przy okazji. Moi ludzie pracują nad rozwiązaniem tej kuriozalnej sprawy i powstał już nawet scenariusz, w którym uda się to nieprzyjemne zamieszanie zamienić w coś dobrego dla tych którzy tego naprawdę potrzebują. Jutro zobaczymy.”

Dużo więc wskazuje na to, że całe zamieszanie z wykorzystaniem archiwalnego zdjęcia rapera – na całe szczęście – rozejdzie się po kościach i muzyk nie wejdzie na drogę sądową.

Fot.  Fragment okładki ”Super Expressu”

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Facebook